• Wpisów: 712
  • Średnio co: 5 dni
  • Ostatni wpis: 4 lata temu, 17:38
  • Licznik odwiedzin: 43 142 / 3864 dni
 
desecrationsmile
 
DesecrationSmile: Walentynki.
Ja... Ja lubię to święto. Owszem, jest komercyjne. Owszem, nie mam go z kim spędzać [nie, przyjaciele się nie liczą]. Ale lubię je.
I chciałabym mieć chociaż jedne Walentynki takie, jakie sobie wymarzyłam. Coś romantycznego. Z osobą, którą lubię. I która lubi mnie. Właściwie to nie musi być coś szczególnego. Ważne, żebyśmy byli razem. By było miło. Takie Walentynki mi się marzą. A teraz, mimo, że nie mam ich z kim spędzać [choć, z drugiej strony, dzień się jeszcze nie skończył ;>], to nie będę udawała fajnej, mówiąc dookoła, że nienawidzę tego komercyjnego chłamu. Bo go lubię.

Choć jest to trochę dołujące. Kilka razy miałam szansę na udane Walentynki. Już się tak cieszyłam, no ale jednak nic z tego nie wyszło. Dziś też, niby mam z kim je spędzić, ale tak naprawdę to tak nie będzie. No chciałabym, to prawda, no ale jednak tak naprawdę to ich razem nie spędzimy. I to mnie może nie to, że smuci, ale...no przykro mi. Żal mi. Po prostu. Ale i tak mam dzisiaj całkiem dobry humor. Oprócz tego chwilowego uczucia w klatce piersiowej od czasu do czasu, to wszystko jest ok.



wiem wiem, powtarzam się, no ale ta piosenka jest cudowna. I ściśle związana z dzisiejszym dniem, bo słucham jej w kółko.

  •  
  • Pozostało 1000 znaków